Budowa SOR-u ruszyła
18.09.2009. To jest wielki dzień dla szpitala – powiedział Tadeusz Tofel, dyrektor głogowskiej lecznicy, tuż przed uroczystym rozpoczęciem budowy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Pierwszy sztych łopatą wykonali zaproszeni goście. Wśród nich między innymi posłanka Ewa Drozd, europarlamentarzysta Piotr Borys oraz Herbert Wirth – prezes Polskiej Miedzi.
Pomysł utworzenia w szpitalu oddziału ratunkowego zrodził się dawno, bo aż dziewięć lat temu. - We wrześniu 2000 roku, kiedy byłem dyrektorem szpitala, stwierdziłem, że trzeba coś zrobić w tym kierunku. O tym, że Głogów musi mieć nowy oddział ratunkowy i blok operacyjny, dyskutowano od 22 lat. Chciałbym podziękować i pogratulować tym, którzy zarówno dziewięć lat temu, jak teraz zaangażowali się tą sprawę – mówił na placu budowy Andrzej Permoda, obecnie przewodniczący rady społecznej ZOZ-u, a dziewięć lat temu – dyrektor szpitala.
Tadeusz Tofel, obecny dyrektor lecznicy, również nie krył zadowolenia, że budowa nowego szpitalnego pawilonu już się rozpoczęła. - To będzie najważniejsza część tego szpitala. Bezpośrednio ratująca życie pacjentów – mówił. Przyznał również, że wraz z rozpoczęciem budowy spadł mu kamień z serca. - Pogoda dzisiaj nam dopisała, widać więc, że opatrzność boża czuwa nad nami. Moim zadaniem będzie teraz kupienie wyposażenia – dodał Tofel
W rozpoczęciu budowy wzięło udział wielu gości. To właśnie oni wykonali pierwsze sztychy łopatami, które później mogli zabrać sobie na pamiątkę. Po niech jednak na plac budowy wyjdą fachowcy. Wznoszenie murów nowego pawilonu potrwa rok. Pierwsi pacjenci trafią na SOR, OIOM czy też na blok operacyjne dopiero pod koniec 2011 roku.
Dziś odbyło się również równie uroczyste oddanie do użytku sprzętu, o który wzbogacił się szpital. Między innymi zestawu endoskopowego, przekazanego przez gminę miejską, łóżka do resuscytacji noworodków, zakupionego przez gminę Jerzmanowa oraz nowoczesnego ultrasonografu serca, kupionego przez szpital dla oddziału wewnętrznego. (mai) |